Plakat, prezentacja czy makieta to rezultat pracy. Samo polecenie ich wykonania nie wyjaśnia jeszcze, jak uczniowie mają wysłuchać swoich propozycji, dokonać wyboru i podzielić obowiązki. Potrzebne są do tego umiejętności komunikacyjne oraz gotowość do przyjęcia odpowiedzialności za własne zadanie. Czasem dochodzi także rozwiązywanie konfliktów, choć nauczyciel planował jedynie spokojną pracę nad projektem.
Współpraca w grupie. Jak wspierać uczniów w pracy zespołowej w klasach I–VI?

„Przygotujcie wspólnie plakat”. Po chwili przy jednym stoliku słychać spór o to, kto będzie rysować, a przy drugim jedna osoba zabiera się do pracy, podczas gdy pozostali czekają. Uczniowie wiedzą, co mają przygotować, ale niekoniecznie potrafią ustalić, jak zrobić to razem. Tu potrzebne jest wsparcie nauczyciela lub doradcy: pomoc w rozmowie, wyborze pomysłów i podziale pracy, zanim całą uwagę pochłonie wykonanie plakatu.
Z artykułu dowiesz się:
• Dlaczego ogólne polecenie może być niewystarczające podczas pracy w grupie?
• Jak wspierać uzgadnianie pomysłów i podział zadań?
• Jak reagować na rywalizację o wpływ oraz wycofanie uczniów?
• Jak moderować współpracę, pozostawiając zespołowi odpowiedzialność za decyzje?
Wspólny cel a organizacja pracy w grupie
W młodszej grupie kilka osób może jednocześnie chcieć kierować pracą albo narysować najważniejszy element. Padają wtedy argumenty: „Ja pierwszy wymyśliłem” czy „Ale ja chcę inaczej”. Dzieciom zależy na własnych pomysłach, a nie zawsze wiedzą, jak postąpić, gdy inni mają równie mocne przekonanie do swoich. Zwrócenie uwagi, żeby przestały się kłócić i zaczęły współpracować, nie rozwiązuje tej trudności. Nadal pozostaje pytanie, jak wybrać coś wspólnie, skoro każdy chce czegoś innego.
U starszych uczniów problem może wyglądać inaczej. Ktoś mówi: „Mnie wszystko jedno”, inna osoba zgadza się na każdą propozycję, a ktoś jeszcze czeka, aż grupa przydzieli mu zadanie. Za takim zachowaniem może stać obawa przed oceną kolegów, ale też niezrozumienie polecenia lub brak zainteresowania tematem. Z samej ciszy nie dowiemy się, czy uczniowie dobrze się porozumieli. Warto przy tym pamiętać, że spory o wpływ i wycofanie zdarzają się w różnym wieku; o sposobie pomocy powinno decydować to, co dzieje się w danym zespole.
Moderowanie pracy w grupie zaczyna się od polecenia
Jeżeli zależy nam na rozwijaniu współpracy w zespole, część uwagi trzeba poświęcić temu, co wydarzy się przed rozpoczęciem rysowania czy pisania. Uczniowie potrzebują ustalić, jak poznają pomysły wszystkich osób, czym będą się kierować przy wyborze i kto zajmie się poszczególnymi zadaniami. Nauczyciel może pomóc im rozpocząć te ustalenia, choćby pytaniem: „Co zrobicie, zanim zdecydujecie, który pomysł wybrać?”. Odpowiedź pokaże, czy grupa ma plan wspólnej pracy.
Nie trzeba od razu omawiać wszystkich zasad pracy zespołowej. Jeśli dzieci sięgają po kredki, zanim wysłuchają innych, najpierw przyda się rozmowa o wyborze pomysłu. Jeśli długo dyskutują, lecz nikt nie zaczyna działać, trzeba wrócić do podziału obowiązków. W obu sytuacjach pomoc dotyczy innej trudności, dlatego rozbudowana instrukcja dla całej klasy może okazać się mniej użyteczna niż krótkie wyjaśnienie przy konkretnym stoliku. Dobrze jest poprosić uczniów, by własnymi słowami powiedzieli, od czego zaczną. „Wszystko jasne?” zwykle przynosi mniej informacji niż pytanie o pierwszy krok. Może się wtedy okazać, że dla jednej osoby wspólny plakat oznacza połączenie kilku rysunków, a dla drugiej wykonanie jednego projektu pod jej kierunkiem. Takie różnice łatwiej wyjaśnić, zanim uczniowie zdążą włożyć pracę w dwa odmienne pomysły.
Komunikacja w zespole i wspólne podejmowanie decyzji
Kiedy kilka osób chce zostać liderem, wybór jednej z nich może tylko na chwilę zakończyć spór. Jeżeli dzieci rozumieją tę funkcję jako prawo do wydawania poleceń, za moment pojawi się kolejny. Warto więc porozmawiać o tym, za co lider odpowiada: pyta członków zespołu o zdanie, przypomina wspólny cel i sprawdza, czy każdy wie, co ma zrobić. Organizacja pracy nie daje mu prawa do pomijania propozycji innych osób. Podobnej uwagi wymaga wybór pomysłów. Przy projektowaniu szkolnego miejsca odpoczynku jedna osoba proponuje stolik do gier, a druga spokojny kącik z poduszkami. Zamiast od razu głosować, grupa może najpierw zastanowić się, komu i do czego ma służyć to miejsce. Rozmowa o potrzebie ciszy i potrzebie spotkania z innymi daje szansę na połączenie rozwiązań. Głosowanie też może być przydatne, ale samo w sobie nie wyjaśni, dlaczego uczniom zależy na różnych propozycjach. Ostatecznie nie każdy pomysł znajdzie się w projekcie. Uczeń powinien jednak wiedzieć, że grupa go rozważyła i potrafi wyjaśnić swój wybór. Łatwiej przyjąć decyzję, gdy zna się jej powody, niż wtedy, gdy własna propozycja znika z rozmowy, bo ktoś mówi głośniej lub szybciej przechodzi do działania. Wspólne podejmowanie decyzji wymaga więc również rozmowy o tym, z czego rezygnujemy i dlaczego.
Wycofanie ucznia także wymaga uwagi
Gdy niewiele osób zabiera głos, zachęta „No, powiedzcie coś” może niewiele zmienić. Niektórzy uczniowie potrzebują chwili, by przemyśleć pomysł, inni wolą najpierw go zapisać lub omówić z jedną osobą. Znaczenie ma też reakcja zespołu: trudno oczekiwać kolejnych propozycji, jeśli wcześniejsza została wyśmiana. Komunikacja w zespole obejmuje zatem także sposób słuchania i odnoszenia się do cudzych wypowiedzi. Życzliwe, rzeczowe reakcje pomagają budować zaufanie w grupie. Udział we wspólnej pracy może przybierać różne formy. Pomysł da się przedstawić ustnie, rysunkiem lub za pomocą używanego na co dzień sposobu komunikacji. Ważne, czy uczeń ma możliwość wniesienia czegoś od siebie i wpływu na ustalenia. Przydzielenie mu wycinania nie zastąpi zaproszenia do rozmowy o tym, jak ma wyglądać plakat. Podział obowiązków wpływa na efektywność pracy zespołu. Zgoda na zadanie może oznaczać zainteresowanie, ale czasem także przekonanie, że na inny wybór nie ma już miejsca. Pytając o organizację pracy, nauczyciel może sprawdzić, czy wszyscy rozumieją swoje zadania, przyjmują ustalony podział i wiedzą, jak zgłosić potrzebę pomocy.
Jak wspierać samodzielną współpracę zespołową
Nauczyciel nie musi rozstrzygać każdego sporu. Czasem wystarczy zapytać: „Czy wszyscy zgodziliście się na ten podział?” albo „Co jeszcze musicie ustalić, żeby ruszyć dalej?”. Takie pytanie pomaga grupie zająć się trudnością, a dorosłemu pozwala sprawdzić, czy potrzebna jest dalsza pomoc. Jeśli uczniowie potrafią już samodzielnie podjąć rozmowę, można się wycofać i dać im czas. Dopiero gdy utkną, wrócić do tego, czego nie udało się rozwiązać.
Umiejętność pracy zespołowej w orientacji zawodowej
Po zakończeniu pracy łatwo skupić się na wyglądzie plakatu. Tymczasem z punktu widzenia współpracy ważne jest również to, kto zaproponował rozwiązanie, kto pomógł porównać pomysły i jak grupa poradziła sobie z różnicą zdań. Nazwanie tych działań daje uczniom więcej niż ogólne „dobrze pracowaliście”. Mogą wtedy rozpoznać, co rzeczywiście pomogło zespołowi, i spróbować wykorzystać to przy następnym zadaniu.
Doradca zawodowy może odwołać się do tych samych sytuacji podczas rozmowy o zasobach ucznia. Zamiast pytać ogólnie, czy dziecko umie współpracować, łatwiej wrócić do momentu, w którym pomogło kolegom podzielić zadania albo poprosiło o wyjaśnienie. Takie przykłady pokazują, z czego składa się umiejętność pracy zespołowej i gdzie przydaje się poza szkołą. Nie służą dopasowywaniu ucznia do zawodu. Dają mu za to podstawę, by powiedzieć, co już potrafi i nad czym chce jeszcze popracować.
Podobne artykuły
Zobacz również
Kategorie
Aktualny numer Pokaż listę wydań »
Nowoczesne Doradztwo Zawodowe nr 87






/WiedzaiPraktyka
/wip